piątek, 1 kwietnia 2016

Siedzę znowu



siedzę po środku pokoju
odgłos ptaków zza szyby
zapadam się

z ciszy nadchodzi
szum pociągu
znikam

chmury płyną
od początku świata tak samo

odchodzę wgłąb pokoju

poniedziałek, 21 marca 2016

Siedzę.



Siedzę. 
Niesie dzę 
bokiem, na okno 
gałęzie, pył podwórka 
szumi czy nie szumi? 
wiatr rusza powietrzem
czas rusza zaduchem 
Pokój czeka na podmuch. 
Czekam.

niedziela, 14 lutego 2016

23:15

spadł sufit 
dom runął
za nim drzewa
ptaki i chmury.
został księżyc
świeci stalowo i martwo

poniedziałek, 2 listopada 2009

Zaduszki sło


Zaduszki słoneczne i ciepłe, tak jasno i świetliście jak w lecie.
Dobry czas na spacer po cmentarzu wśród kolorowych szeleszczących liści

Nie dla wszystkich jednak.
Babcia w słuchawce, że okrrropnie zimno, potworna pogoda, ludzie kulą się pokurczeni w ucieczce przed wichrem.
Starsi czują nosem zimę. W końcu wg Celtów zima przychodzi 1 listopada ...



niedziela, 1 listopada 2009

dynia


Dynia, dyniowo, dyniowato, dyniowasto, dyniowsko

Zupa dyniowa. kluski dyniowe. masa dyniowa. pestki dyniowe

Obyś dynię szył!*

Abobora - to chyba po brazylijsku?

Pomarańczowy - lubię. Zwłaszcza w listopadzie. Właśnie spadły liście i na ziemi żółto, pomarańczowo i brązowo.

Pomarańczowa kurtka z futerkiem czeka na wieszaku na minus jeden. Wkrótce nadejdzie.

* * *

* Dzieci były wczoraj na spotkaniu 'dziadowsko - helołinowym', z którego wróciły z dwoma dyniami-lampionami. Jedna jeszcze wczoraj wpadła pod samochód (z wiadomym skutkiem), druga dzisiaj podzieliła los tamtej tocząc się w dół z wysokości sekretarzyka, na którym spędziła oświecając noc. Jedna dynia zaszyta, druga czeka na zmiłowanie...

czwartek, 11 grudnia 2008

ucho


jedno ucho - elektroda
drugie ucho - elektroda
trzecie - też elektroda.

jedno - nic
drugie - też nic
trzecie - ...
GENIUSZ

A potem trzeba odrywać elektrody
z kawałkiem geniusza

piątek, 5 grudnia 2008

Rano

Rano:
Jedziemy?
Nie jedziemy...
8...9...10...zasypiamy
znów.
13?
Wstajemy.
Herbata. Prysznic - 2 minutki.
4? 15...20
Teraz kanapka
Wieczór.
I znowu -